Wykrycie kłamstwa nie zawsze jest tak łatwe, jak się wydaje. Wbrew temu, co pokazują liczne filmy, nie ma pojedynczego, niezawodnego znaku potwierdzającego, że ktoś kłamie.
Psychologia odkryła jednak coś interesującego: kłamstwo wymaga większego wysiłku umysłowego niż mówienie prawdy, a to może prowadzić do niespójności, gdy zadane zostaną właściwe pytania.
Dlaczego tak trudno wykryć kłamcę?
Badania psychologiczne wykazują, że ludzie nie są szczególnie dobrzy w wykrywaniu kłamstw; w rzeczywistości często mają rację, i to niemal na poziomie przypadku.
Dzieje się tak, ponieważ kłamcy nie zawsze okazują oczywiste oznaki; mowa ciała może być myląca, a uczciwi ludzie również mogą sprawiać wrażenie zdenerwowanych.
Dlatego eksperci zalecają, aby skupiać się na tym, co mówi rozmówca, a nie tylko na tym, jak się zachowuje. Dlatego zamiast bezpośredniej konfrontacji, specjaliści proponują zadawanie pytań, które zwiększają obciążenie psychiczne.
Kiedy ktoś kłamie, musi zmyślać, pamiętać, co powiedział wcześniej i starać się unikać sprzeczności i błędów w przyszłości. To zwiększa prawdopodobieństwo, że popełni błąd.

Dwa kluczowe pytania, które mogą ujawnić kłamstwo:
1. „Opowiedz mi wszystko, co się wydarzyło, krok po kroku”
Jest to pytanie otwarte, które zmusza do podania szczegółów i znacznie ogranicza możliwość udzielania prostych odpowiedzi, takich jak „tak” lub „nie”, przez co kłamca musi stworzyć całą historię.
Eksperci twierdzą, że pytania otwarte skutkują dłuższymi i bardziej szczegółowymi odpowiedziami, dzięki czemu łatwiej jest wykryć nieścisłości.
2. „Czy możesz opowiedzieć to jeszcze raz, ale z innej perspektywy lub w odwrotnej kolejności?”
I tu zaczyna być ciekawie: mówienie prawdy jest pamiętaniem, a kłamstwo jest konstruowaniem. Kiedy więc ktoś kłamie, może zapomnieć szczegółów i zmienić szczegóły historii, nie zdając sobie z tego sprawy.
Pytania tego typu zwiększają obciążenie psychiczne, co może prowadzić do błędów i nieścisłości.
Objawy, które mogą pojawić się podczas reagowania.
Choć nie jest to jednoznaczne, niektóre zachowania mogą budzić obawy. Należą do nich: zmiany w fabule, podawanie zbyt wielu zbędnych szczegółów, długie pauzy w udzielaniu odpowiedzi i wymijające odpowiedzi.
Badania wskazują, że kłamcy z reguły potrzebują więcej czasu na odpowiedź lub przygotowanie się psychiczne.
Ważny szczegół, który wielu ignoruje
Nie ma żadnej „magicznej formuły”, psychologia wypowiada się na ten temat jasno; żadna technika nie gwarantuje wykrycia kłamstwa z absolutną pewnością.
Jednak zadawanie pytań otwartych, powtarzanie historii i obserwowanie nieścisłości może znacznie zwiększyć szansę wykrycia oszustwa.
Profesjonaliści często robią coś kluczowego, aby wykryć, że ktoś ich okłamuje: pytają o fakty, które już znają, nie mówiąc o nich.
Pozwala im to porównywać odpowiedzi, identyfikować sprzeczności i oceniać spójność. (Strategia ta jest nawet stosowana w technikach zadawania pytań, takich jak SUE, która analizuje niespójności w narracji).
Wykrycie kłamstwa nie polega na zgadywaniu, lecz na zadawaniu właściwych pytań. Dwa klucze są proste: poproś o szczegółową historię i poproś o jej powtórzenie w inny sposób.