Ciasto z żwirowni, które zawsze smakuje dobrze, 2 puszki mandarynek! Przepis znajdziecie w komentarzach. ❤️ Wysłałam go tym, którzy mi podziękowali.

Ciasto z żwirowni, które zawsze smakuje dobrze, 2 puszki mandarynek! Przepis znajdziecie w komentarzach. ❤️ Wysłałam go tym, którzy mi podziękowali.

Przygotowanie:

Najpierw ubij jajka z cukrem na jasną i puszystą masę. Wmieszaj zmielone migdały, mąkę i proszek do pieczenia.

Następnie posiekaj kuwerturę, dodaj 100 g i odstaw resztę na bok.

Wlej ciasto do natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (średnica 26 cm) i piecz w nagrzanym piekarniku (piekarnik elektryczny: 180°C/piekarnik z termoobiegiem: 160°C) przez około 45 minut.

Przygotowanie:

Najpierw ubij jajka z cukrem na jasną i puszystą masę. Następnie wmieszaj zmielone migdały, mąkę i proszek do pieczenia.

Posiekaj czekoladową kuwerturę, dodaj 100 g kuwertury i odstaw resztę na bok.

Wlej ciasto do natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (Ø 26 cm) i piecz w nagrzanym piekarniku (piekarnik elektryczny: 180°C/piekarnik z termoobiegiem: 160°C) przez około 45 minut. Wytnij okrąg w spodzie ciasta i wydrąż górną część łyżką, uważając, aby nie uszkodzić dna (patrz film). Pokrusz wydrążone kawałki ciasta.

Ubij śmietanę z dodatkiem stabilizatora. Wmieszaj pokruszone ciasto i odsączone mandarynki z puszki.

Wyłóż śmietanę na spód ciasta, formując kopułę. Schłodź przez 30 minut.

Krem utworzy ładną kopułę.

Rozpuść pozostałą posiekaną czekoladę w gorącej kąpieli wodnej i pozostaw do lekkiego ostygnięcia.

Posmaruj ciasto czekoladą i schłódź przez kilka godzin.

Smacznego!

back to top