Nieoczekiwane spotkanie podczas burzy na zawsze naznaczy życie Claire. Dwadzieścia lat później chłopiec, którego uratowała, wraca do jej domu… z objawieniem, którego nigdy sobie nie wyobrażała.

Nieoczekiwane spotkanie w sercu burzy
Dwadzieścia lat temu Claire uwielbiała spędzać weekendy na łonie natury. Góry dawały jej poczucie wolności i przygody.
Ale tego dnia pogoda zmieniła się w ciągu kilku minut.
Niebo się zachmurzyło, wiatr się wzmógł, a deszcz zaczął padać ulewnie. Gdy szukała schronienia, jej uwagę przykuł nieoczekiwany hałas.
Łzy.
Pod sosną, przemoczony i drżący, leżał chłopiec w wieku około dziewięciu lat. Skulił się w sobie, szczękając zębami z zimna.
Claire podeszła powoli.
Dała mu płaszcz przeciwdeszczowy, uspokoiła go i zaprowadziła do swojego namiotu, żeby mógł się ogrzać.
Chłopiec miał na imię Lucas .