Jem zapiekankę warzywną dzień i noc i szybko chudnę. Niskokaloryczny przepis! 🥰👇

Jem zapiekankę warzywną dzień i noc i szybko chudnę. Niskokaloryczny przepis! 🥰👇

👩‍🍳 Sposób przygotowania:

  1. Brokuł podziel na małe różyczki i krótko obgotuj w osolonej wodzie (ok. 3–4 minuty), następnie odcedź.
  2. Pozostałe warzywa umyj i pokrój w kostkę lub cienkie plasterki.
  3. Na patelni rozgrzej oliwę, zeszklij cebulę z czosnkiem, dodaj marchewkę, paprykę i cukinię. Smaż kilka minut, aż lekko zmiękną.
  4. Do warzyw dodaj brokuły, przyprawy, sól i pieprz, wszystko wymieszaj.
  5. W misce roztrzep jajka z jogurtem.
  6. Przełóż warzywa do naczynia żaroodpornego, zalej masą jajeczno-jogurtową.
  7. (Opcjonalnie) posyp niewielką ilością sera light.
  8. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 25–30 minut, aż zapiekanka się zetnie i lekko zarumieni.

💚 Dlaczego warto?

  • niskokaloryczna
  • idealna na obiad lub kolację
  • bogata w błonnik i witaminy
  • wspomaga odchudzanie
  • smaczna nawet na zimno

Post navigation

Dzieci z Hollow Ridge odnaleziono w 1968 roku: to, co wydarzyło się później, przeczyło naturze. Dzieci znaleziono w stodole, która była zamknięta od 40 lat; było ich 17. Ich wiek wahał się od 4 do 19 lat. Nie mówiły. Nie płakały. A kiedy pracownicy socjalni próbowali je rozdzielić, wydały dźwięk, którego żadne ludzkie dziecko nie powinno być w stanie wydać. Lokalny szeryf, który odpowiedział na wezwanie, odszedł trzy dni później i nigdy więcej nie wspomniał o tej sprawie. Stan utajnił akta w 1973 roku, ale jedna z tych dziewcząt dożyła dorosłości. W 2016 roku w końcu opowiedziała swoją historię. To, co powiedziała o swojej rodzinie, o tym, co płynęło w ich żyłach, zmieniło wszystko, co myśleliśmy, że wiemy o klanie Hollow Ridge. Hollow Ridge nie pojawia się już na większości map. To odcinek dzikiego kraju w południowych Appalachach, położony między Kentucky a Wirginią, gdzie wzgórza składają się w sobie niczym tajemnice. Miejsce, którego rodziny nigdy nie opuszczają, gdzie imiona powtarzają się z pokolenia na pokolenie, gdzie obcy nie są mile widziani, a pytania pozostają bez odpowiedzi. Przez ponad 200 lat wzgórze było domem jednej rodziny. Nazywali siebie klanem Dalhartów, choć niektóre stare zapisy używają innych nazwisk: Dalhard, Dalhart, Dale Hart. Różnice nie mają znaczenia. Ważne jest to, że pozostali, pokolenie po pokoleniu. Pozostali na tej samej ziemi, nigdy nie pobrali się poza wzgórzem, nigdy nie uczęszczali do kościołów miejskich, nigdy nie zapisali swoich dzieci do szkoły. Byli znani, ale nierozumiani; tolerowani, ale nie ufani. W latach 60. większość ludzi założyła, że ​​Dalhartowie odeszli. Główny dom był opuszczony od dziesięcioleci. Pola zarosły chwastami. Nikt nie widział unoszącego się dymu. Przeczytaj więcej w pierwszym komentarzu. 👇👇

back to top