Decyzja podjęta wcześniej
Rozmowa była krótka i zaskakująco uprzejma.
Pokój wypełniał się kontrolerym korporacyjnym – zwrotami w rodzaju „zmiany organizacyjne”, „okres przejściowy” lub „nowy kierunek dla zespołu”.
Jednak istotne znaczenie tych słów było oczywiste.
Mój pulpit wkrótce stanie się jej biurkiem.
Skinąłem głową i przestrzegałem spokoju. Mój głos pozostał profesjonalny, choć w środku czuć w żołądku. Było to, że decyzja została podjęta dużo wcześniej, zanim ta rozmowa w ogóle się zaczęła.
Wszystko było już ustalone.
Spotkanie zasadniczo dostępne temu oficjalna forma.
Kiedy wstałem, aby wyjść z gabinetu, mój przełożył się nagle po stosie leżących na biurku.