Na autostradzie lub podczas jazdy drogą wiejską, możesz spotkać już dwóch motocyklistów, którzy przeżyli i machają do siebie.
Nie machają na powitanie, nie: to bardzo charakterystyczne gesty, często w określonym literze V. A jeśli pojawia się, że to tylko powitanie między entuzjastami jednośladów… sprawdź jeszcze raz!
Dziesięć znaków towarowych oznacza wiele. Bardzo wiele.
Dyskretny, ale uniwersalny kod

Wyobraź sobie: siedzisz w pomieszczeniu, okno jest uchylone, w tle słychać cichą muzykę. Nagle pojawiają się dwaj motocykliści, a każdy z nich ten znajomy gest – dwa miejsca, skąd pochodzą, które są odwrócone V. symbole rytuałów? Czy to zakorzeniony nawyk ? Mrugnięcie okiem między wtajemniczonymi? A może sekretny język zrozumiały tylko dla motocyklistów?