Ouadie Rhabbour

Ouadie Rhabbour

Słońce dopiero wstawało, gdy Pasha poczuł w sercu niepokój, którego nie potrafił wyrazić słowami. Kiedy miał kilka lat, jego świat nagle się rozsypał. Matka — jego cały świat — zniknęła na zawsze. Malec stał skulony w kącie przyciemnionego pokoju, patrząc na nieznane twarze, które szlochały i szeptały, unikając jego oczu. Nie rozumiał niczego. Dlaczego w domu byli obcy ludzie? Dlaczego wszyscy ubrani są na czarno? Dlaczego mówią cicho, jakby złamano coś świętego? Nie pojmował… Voir plus

Rankiem Pasha poczuł dziwne napięcie w sercu, którego nie potrafił nazwać. Kiedy miał niecałe pięć lat, jego świat legł w gruzach. Matki już nie było. Stał nieruchomo w kącie pokoju,…
back to top