Budzenie się zesztywniałym, radzenie sobie z niespokojnymi nocami lub uczucie wzdęcia i dyskomfortu stały się częścią codziennej rutyny wielu osób. Te drobne niedogodności powoli wyczerpują energię i sprawiają, że nawet proste zadania wydają się trudniejsze niż powinny. Co najgorsze? Większość z nas po prostu akceptuje je jako „normalne”, nie zdając sobie sprawy, że może istnieć prosty, naturalny sposób na odczuwalne polepszenie samopoczucia rano. Dzisiaj podzielę się jednym drobnym wieczornym nawykiem, na który przysięgają tysiące osób (w tym wielu moich czytelników). Zajmuje on mniej niż 10 sekund, prawie nic nie kosztuje i wykorzystuje coś, co już masz w swojej kuchni. Czytaj dalej do końca — ponieważ najbardziej zaskakująca korzyść może nie być tą, której się spodziewasz. Dlaczego sól ma złą sławę (i dlaczego to tylko połowa historii) Wszyscy słyszeliśmy o „ograniczeniu spożycia soli” od lat i nie bez powodu — zbyt duża ilość przetworzonego sodu może u niektórych osób podnosić ciśnienie krwi. Jednak naturalna, nierafinowana sól (np. himalajska różowa sól lub czysta sól morska) zawiera ponad 80 pierwiastków śladowych, których organizm rzeczywiście potrzebuje w niewielkich ilościach. Badania opublikowane w czasopiśmie Journal of Clinical Investigation oraz badania Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego pokazują, że organizm dokładnie reguluje gospodarkę sodowo-wodną w ciągu nocy.